czwartek, 13 września 2012

Łowca Snów.

hej. ;D
nienawidze takiej pogody. piździ cały dzień.-,- a jeszcze przedwczoraj mogłam sie utpić w długich spodniach. ehh.ta pogoda.
już niedługo skończe książke stephena kinga lowce snów. piękna. chociaz jest to o kositach, tzw. szarych, ale jest ok. ;)

poznałam się dzisiaj na wielu ludziach; w tej chwili dla mnie nieważnych nic nie znaczących. I bardzo dobrze.

dobra kończe papa ;**

Brak komentarzy: