wtorek, 12 czerwca 2012

jedynka, jedynka, jedynka z matmy..;/

Cóz...jak przyszłam do domu i właczyłam komputer, byłam pozytywnie nastawiona, ale teraz..któś mi go zespół. Doszczętnie. I to bez skrupułów. Niespodziewanie.
ale trudno, postaram się.
telefon działa, tylko rano klawisze dolne nie działały. Ekran OK. ;P
Właśnie ściągam "8 mila" w roli głównej - Eminem. mmm..już się nie moge doczekac i go obejrzeć 
Mam też zamiar ścigąć jeszcze dzisiaj John Carter, Gniew tytanów i immortals bogowie i herosi. może jeszcze jak zdążę to piłę. ;DD
A co do szkoły..szkoda gadac...moja pierwsza 1 w życiu..ehh..było oczywiste że bedzie to matematyka, no i graniastosłupy..nie czaję tego..nie wiem. Ale.
Ale na pocieszenie dostałam z sprawdzianu 5(!) (też z matmy) i 6 z hm..sprawozdania? nie wiem co to było, ale na muzyce ogladaliśmy film o jakims tam artyście / malarzu i mieliśmy o tym napisać na kartce paręnaście podpunktów. Ja napisałam całe zdania..tak jak na polskim o mam! wypracowanie! no, to napisałam wypracowanie na stronę czy dwie. Ale nie tylko ja tak zrobiłam,np. natalia - całe 3 strony i jeszce ona pisze małym druczkiem. o.O
o, wczoraj obejrzałam pamiętniki wapirów ;3 supcio, supcio..nie powiem.
mm..chyba dzisiaj pójde do kościoła...ale mie sie nie chce! ;/
Szycha, wiesz co! Tak mnie zrobić w konia (bez urazu koniu ;PPP) w autobusie! Jestem oburzona! :p
biwak z klasą już za 2 dni (!) nie wierzę ;D ale. niestety. pani styś powiedziała nam, że ostatnio staliśmy się bardzo niegrzeczną klasą (o.O) i jeżeli do konca tygodnia usłuszy jakąkolwiek uwage pod naszym adresem to.. nie jedziemy..ale ja mysle, że może jednak pojedziemy..? hm..zdjęcia dodam potem, bo teraz mi sie nie chce.
A dzisiaj była taka akcja z panią od niemca. Czytała proponowane oceny. mi wychodziła między 4 a 5 (!) i poprosiła mnie żebym pozostała po lekcjach. Od razu pomyślałam, że pewnie mnie przepyta, zeby mi podwyższyc ocenę, a mi zalezało, więc zaczełam się uczyć. Ale na moje hm..nieszczęście ? powiedziała mi ze wychodzi mi 4. ja taki WTF, to co ona mi gadała o jakiej 5. Bo było to tak
- numer 6..paulina ! tobie to wychodzi 5.(ja oczywiście szok i hm..ucieszenie?;D) hmm...zostan po lekcjach i pani pokazała mi oceny z tego półrocza; na niebiesko jedna 5, na zielono 4 czy 5 nie pamietam..a na czerwono 3 i 4.
ym..czyli dzisiaj nie pójde do Kościoła. xd
weeee jutro nie ma matmy ani angielskiego. ;D tylko..jakie są zastępstwa? hm..
(może na matmie przesadziłam trochę..;/)

2 komentarze:

Writerka pisze...

Taaa, to tak samo jak moja n-lka od franca - mam trzy 5 i jedną 4 plus wyróżnienia na konkursach a ona mi 4 wstawiła :/

Paulina . pisze...

powinna moim skromnym xd zdaniem wystawic ci 5, no bo kurcze troche nie fair..;/